TaniaKsiążka.co.uk

Polskie książki w UK

LITERATURA arrow LITERATURA POLSKA arrow Ikony, pseudoherosi i zwykli śmiertelnicy

£7.20


Dodatkowe informacje:
Autor: praca zbiorowa
Stron: 388
Format: 14.5x20.5 cm
ISBN: 978-83-60699-26-3
EAN: 9788360699263
Rok wydania: 2015
Wydawnictwo: AGENCJA DRAMATU I TEATRU ADIT
Oprawa: oprawa broszurowa
Gatunek: LITERATURA POLSKA


Zadaj pytanie o produkt

Ikony, pseudoherosi i zwykli śmiertelnicy

praca zbiorowa


Publikacja zawiera teksty autorstwa uznanych polskich dramatopisarzy, tworzących wyłącznie w obecnym stuleciu: (Nie)ludzkie dzienniki Szymona Bogacza Wieczny kwiecień Jarosława Jakubowskiego Caryca Katarzyna Jolanty Janiczak W brzuchu Wilka Roberta Jarosza 0 Szczepana Orłowskiego Morrison Śmiercisyn Artura Pałygi Przylgnięcie Piotra Rowickiego Zawarte w tej książce sztuki, poza (Nie)ludzkimi dziennikami, miały już swoje premiery teatralne, zaistniały w opinii krytyków i ludzi teatru, ale nie dotarły do czytelników (za wyjątkiem sztuki W brzuchu wilka, opublikowanej wcześniej w `Nowych Sztukach dla Dzieci i Młodzieży`). Wybrane teksty mają w sobie równie silny walor literacki, co (potwierdzony) potencjał teatralny i performatywny. Antologia to jednak przede wszystkim próba uchwycenia nerwu polskiej rzeczywistości dramatopisarskiej anno Domini 2015. Pobrzmiewa w niej wiele zjawisk, nowych bądź powracających, ale w innej od dotychczasowych formule. Starają się je opisać w swoich esejach teatrolodzy i dramatolodzy reprezentujący odmienne szkoły i podejścia badawcze. Są to Wojciech Baluch, Agata Dąbek, Łukasz Drewniak, Jagoda Hernik Spalińska, Joanna Jopek, Andrzej Lis i Kamila Paprocka, którzy przeprowadzili analizy publikowanych sztuk, pokazując je na tle całokształtu twórczości dramatopisarzy. Punktem wyjścia dla eseistów było pytanie - `Czy polski teatr wciąż domaga się opowieści?` - oraz potrzeba przyjrzenia się strategiom konstruowania narracji w polskim dramacie współczesnym. Mamy nadzieję, że Ikony, pseudoherosi i zwykli śmiertelnicy wypełnią lukę wydawniczą, jaką jest brak książkowego wydania najchętniej wystawianych polskich autorów XXI wieku. Tym bardziej że polscy dramatopisarze na nowo nakłuwają społeczną tkankę, inaczej niż robili to ich poprzednicy.